Akumulator, jak każde inne urządzenie w samochodzie, ulega zużyciu. W zależności od eksploatacji należy wymieniać akumulator co kilka lat. Najczęściej sygnał o jego wymianie dostajemy, kiedy temperatura na zewnątrz spada, a wraz z nią obniża się pojemność elektryczna akumulatora.

Nabyłeś gaz w butli gazowej i chciałbyś ją podłączyć Butle Standardowe Butle z zaworem quick-on GASPOL Jak bezpiecznie podłączyć butlę gazową? Wolisz wersję tekstową? 1. Usuń plombę foliową znajdującą się na zaworze butli. 2. Sprawdź, czy zawór butli jest zamknięty. 3. Odkręć plastikową zaślepkę. 4. Sprawdź, czy przy wylocie zaworu znajduje się gumowa uszczelka, a jej stan techniczny nie budzi wątpliwości. Jeśli stan uszczelki budzi Twoje wątpliwości, skontaktuj się z dostawcą i poproś o jej wymianę. 5. Przykręć nakrętkę reduktora do zaworu – wystarczy dokręcić ją ręką. 6. Po dokręceniu nakrętki reduktora, odkręć zawór i sprawdź szczelność połączenia za pomocą wody z mydłem lub specjalnego testera (pianki) – wystąpienie pęcherzyków powietrza świadczy o wycieku gazu. Zabronione jest sprawdzanie szczelności przy pomocy otwartego ognia (zapałek lub zapalniczki). 7. Otwórz zawór butli powoli – wystarczy jeden obrót. Chcesz wiedzieć więcej? Oto lista najczęściej zadawanych pytań dot. gazu w butlach GASPOL Jak podłączyć butlę quick-on Wolisz wersję tekstową? Usuń plombę foliową z zaworu butli. Usuń plastikową zaślepkę z zaworu butli. Załóż reduktor quick-on pionowo na zawór i mocno wciśnij. Powinieneś usłyszeć charakterystyczne kliknięcie. Otwórz dopływ gazu obracając pokrętło reduktora do pozycji ON.

Jak widać, każda z części instalacji LPG wymaga nieco innego traktowania. Jedne działają krócej, inne dłużej, jednak wszystkie są równie ważne, a właściwie niezbędne do prawidłowej pracy samochodu na gaz. Skorzystaj z naszej wyszukiwarki warsztatów LPG i znajdź polecanych montażystów w Twojej okolicy. Powierz auto
Please add exception to AdBlock for If you watch the ads, you support portal and users. Thank you very much for proposing a new subject! After verifying you will receive points! Halki 14 Jul 2006 23:04 52305 #1 14 Jul 2006 23:04 Halki Halki Level 11 #1 14 Jul 2006 23:04 Witam ! Tak jak w temacie poszukuje schematu takiego wskaźnika. Najbardziej zależy mi na wskaźniku wskazówkowym albo jakimś "dokładniejszym" diodowym bo ten który posiadam (diodowy) pokazuje co mu się podoba (czasami butla jest pełna a on pokazuje rezerwę ;/) Gdzieś w sieci widziałem takowy układ ale za nic nie mogę go znaleźć. Może ktoś zna linka do tej strony lub posiada schemat z jakiejś gazety (albo jest w stanie sam zaprojektować taki układ) Dodam że typ mojej instalacji LPG to BRC. Pozdrawiam i czekam na pomysły i schematy. #2 15 Jul 2006 00:32 voice01 voice01 Level 12 #2 15 Jul 2006 00:32 witam. moj znajomy m me diodowy wskaznik poziomu w astrze. są tam 4 diody i jedna od rezerwy. jak z nim sie zobacze to dowiem sie jak to działa. instalacje ma brc #3 15 Jul 2006 01:32 momik12 momik12 Level 31 #3 15 Jul 2006 01:32 voice raczej nie dowiesz się z zbiorniku jest czujnik 0-90ohm połączony z przełącznikiem #4 15 Jul 2006 09:36 Halki Halki Level 11 #4 15 Jul 2006 09:36 Taki 4-ro diodowy właśnie mam zainstalowany i on oszukuje. Helpful post #5 16 Jul 2006 22:02 JACU626 JACU626 Company Account Level 27 Helpful post #5 16 Jul 2006 22:02 Zrobiłem kiedys coś takiego i mam w fiacie, teraz musze sobie do passata zrobić tu masz opis. #6 17 Jul 2006 14:02 Halki Halki Level 11 #7 20 Jul 2006 12:05 gondoljerzy gondoljerzy Level 23 #7 20 Jul 2006 12:05 Można zbudować prosty układ teź na sterowniku 10 diod led LM3914. Jednak dokładność takiego wskaźnika będzie zależała od dokładności czujnika 0-90om zamontowanego na wielozaworze. Sprawdź czy czujnik chodzi lekko. Np od razu po zatrzymaniu auta, gdy gaz w zbiorniku jeszcze faluje wskazówka powinna się machać w takt tego falowania. Jeśli stoi sztywno to prawdopodobnie się zaciera, porusza się skokami i choćby dać 100ledów to i tak dokładność będzie do bani. #8 20 Jul 2006 12:36 dasko dasko Level 20 #8 20 Jul 2006 12:36 Pod to co masz w tej chwili nic dokladniejszego bez ingerencji nie zrobisz poniewaz przy butli znajduje sie w obudowie kontrakton a na wskazowce jest magnes i jak poziom gazu spada wskazowka z magnesem zbliza sie do kontaktronu i powoduje zwarcie w nim stykow z mniejsza lub wieksza dokladnoscia. #9 20 Jul 2006 15:05 Halki Halki Level 11 #9 20 Jul 2006 15:05 gondoljerzy wskazówkowy mam tuż przy butli więc niemam jak tego sprawdzić a w samochodzie mam wyprowadzony diodowy #10 27 Jul 2006 18:51 august_ august_ Level 27 #10 27 Jul 2006 18:51 Witam! Dziś dobrałem się do mojej instalacji gazowej. Chciałbym przenieść wskaźnik poziomu gazu na deskę rozdzielczą zamiast wskaźnika benzyny. Pełen obaw odkręciłem pokrywę i moim oczom ukazał się widok z załącznika. Po wstępnych oględzinach stwierdziłem, że to nie wskazówka zwiera kontaktron, tylko magnes, który jest wewnątrz butli, ale oczywiście mogę się mylić - wskazówka pokazuje ile gazu jest w butli na zasadzie odpychania jej przez ten sam magnes, któy zwiera kontaktron... czy jakoś tak.. Niemniej jednak aby przenieść wskazanie z bagażnika na deskę rozdzielczą - trzeba odczytywać położenie wskazówki.. - jedyny rozsądny pomysł jaki mi przychodzi do głowy to tarcza z myszki umieszczona współosiowo z osią obrotu wskazówki. Kąt wychyłu wskazówki to ponad 90°. Będzie to odpowiadać co najmniej kilkunastu otworkom na tarczy - w zupełności wystarczy. Oczywiście do tego dioda i 2 fototranzystory - ale to też z myszki - całość do mikrokontrolera, który będzie sterował potencjometrem cyfrowym - w sposób odpowiedni (aby rezystancja była taka jak w czujniku paliwa). Jakich prądów się tam spodziewać? Czy potencjometr cyfrowy nadaje się do tego? Na koniec układ przełączający wskazanie na gaz lub benzynę w zależności z czego korzystamy. Pozdrawiam august[/img] #11 28 Jul 2006 07:20 dasko dasko Level 20 #11 28 Jul 2006 07:20 Na koncu tej wskazowki znajduje sie maly magnes i w miare ubywania gazu ten magnesik zbliza sie do kontaktronu (wystajace zielone kabelki) i powoduje jego zalaczenie tj. zapalenie rezerwy. Mozna by zrobic tak ze zamiast kontaktronu dac halotron i wtedy mozna by otrzymac sygnal proporcjonalny do poziomu gazu i dalej mozna juz cos z tym zrobic. #12 28 Jul 2006 09:15 august_ august_ Level 27 #12 28 Jul 2006 09:15 Dzięki, faktycznie hallotron wydaje się lepszym i mniej ingerencyjnym pomysłem... #13 28 Jul 2006 21:14 JACU626 JACU626 Company Account Level 27 #13 28 Jul 2006 21:14 August ty chyba nie czytałeś tego co ja napisałem i linka zapodałem?? #14 28 Jul 2006 22:30 august_ august_ Level 27 #14 28 Jul 2006 22:30 JACU626 wrote: August ty chyba nie czytałeś tego co ja napisałem i linka zapodałem?? Czytałem, czytałem.. tylko tak jakoś chciałem sobie życie uprościć, bo boję się tych przetworników adc.. #15 16 Aug 2006 23:54 Sami Sami Level 2 #16 17 Aug 2006 10:11 sliver1 sliver1 Level 22 #16 17 Aug 2006 10:11 Sami wrote: do czego podlacza sie ten wskaznik?? do fabrycznego wskaznika benzyny na desce rozdzielczej auta czy trzeba samemu zrobic jakis diodowy wskaznik?? #17 17 Aug 2006 11:48 JACU626 JACU626 Company Account Level 27 #17 17 Aug 2006 11:48 Kupiłem to z allegro wpg-2 podpiołem do staga 100 bo takiego mam i po kalibracji pokazuje jak trzeba. Nie kupiłem z komputrem bo chcieli za to 119 zł a teraz 21 to zaszalałem. Myśle że można dobrać taki wskaźnik do orginalnego od benzyny bo zmienia on rezystancje ale to za dyzo motania bo nie mam ppojęcia jak go skalibrować???? #18 17 Aug 2006 18:32 Sami Sami Level 2 #18 17 Aug 2006 18:32 Wskaznik montuje się na przewód to masa a drugi podłącza się do z komputerem stag ale nie tylko. #19 07 Oct 2007 08:27 DEMkO DEMkO Level 20 #19 07 Oct 2007 08:27 i wracam do tematu? zrobił już to ktoś na hallotronie? działa mu poprawnie? mi rezerwa cos szwankuje .. albo wskazówka zauwazylewm ze jak zatankuje na max to i tak dochodzi do polowy (ale to jeszcze chyba normalne chce tez sobie zalozyc hallotron i aby wskazanie bylo na wskazniku od paliwa... mam niemalze taki sam wskaznik na butli i teraz kilka pytan... hallotron jaki i gdzie go szukac? jak go mocowac, od doły czu od czola? trzeba chyba dawac jakis przekaznik do wskazan benzyna/lpg? jak wyregulowac takie wskazania na tym czujniku? jakies porady? #20 05 Sep 2009 18:01 piotr899 piotr899 Level 11 #20 05 Sep 2009 18:01 Witam wszystkich mam pewien pomysł na wskazanie ilości gazu w butli jak nie macie takiego ;p zacznę od początku mam w swojej astrze założony gaz z firmy autronic al700 i on nie ma wskazania ilości gazu tylko ma taki czujnik przy butki i pokazuje samą rezerwęi to strasznie niedokładne ;/ i dostałem od kolegi grugi komputer do gazu z wskaźnikiem i czujnikiem przy butli a jest on z firmy Landi Rezo cos takiego : i chce podłączyć ten drugi komputer tylko do wskaźnika gazu a reszte nie potrzebnych kabli odciąć i tu się pojawia problem ;/ ale już wmiare wszystko podłączyłem a mianowicie z wtyczki od komputera odchodzą 4 kable do wskaźnika i są to piny 10, 11, 22 , 21 i to pozostawiam bez zmian i 2 kable do + jeden czerwony a drugi czarno czerwony jeden ma być cały czas podłączony do akumulatora a drugi ma być do stacyjki że po przekręceniu kluczka dopiero wtedy wysyłany jest prąd i to są piny 19, 20 i czarny z pinem 8 to jest masa, to jest do zasilania jeszcze zostaje biały czyli pin 3 a ten kabel ma iść do czujnika do butki a drugi kabel od tego czujnika ma iść na masę, i wszystko chodzi wskazuje ilość gazu w butli 4 diodami i 5 to jest rezerwa i nawet dokładne lecz jeszcze mam taki problem a mianowicie czy ten komputer nie bedzie obciążała akumulatora bo to już bedzie drugi od gazu i cz ten kabel co mam być cały czas podłączony do akumulatora to nie rozładuje mi akumulatora ??? i nie muszę jeszcze jakiegoś kabelka czasem podłączyć ??? może ktos już coś takiego robił i wie i i jak to niech napisze z góry dziękuje bo może i komuś to pomoże bo może i inni cos takiego założą do swojego auta ;p #21 06 Sep 2009 12:19 ertes232 ertes232 Level 18 #21 06 Sep 2009 12:19 Hej A czy da się zamontować wskaźnik tzn. ciśnieniomierz np. do 5 Atm. niektóre maja potenc. wyjście --tylko czy ciśnienie lpg w zbiorniku jest zależne od ilosci gazu ?? mi sie wydaje że tak ale gazownik mówił że jest stałe 2 Atm Jeśli tak to pozostaje problem ingerencji w sam zbiornik!!! pozdr. Często okazuje się jednak, że konieczne jest wypięcie akumulatora i naładowanie go za pomocą źródeł prądu oraz odpowiednich urządzeń. Ładowanie akumulatora w samochodzie należy jednak przeprowadzić umiejętnie. Niskie temperatury są więc najlepszym testem dla Twojego akumulatora. Klimatyzacja w aucie jest jednym z bardzo ważnych układów w samochodzie wpływającym na bezpieczeństwo. W czasie upałów kierowca, po kilku godzinach jazdy, zaczyna działać tak jak po wypiciu alkoholu. Zapewnienie w aucie komfortowych warunków podróżowania jest niezwykle ważne nie tylko dla kierowcy, ale i dla pasażerów. Jak działa klimatyzacja w aucie? Tak samo jak lodówka w naszym domu. Znajdująca się w komorze silnika sprężarka zwiększa ciśnienie czynnika roboczego, co prowadzi również do wzrostu jego temperatury. W związku z tym kierowany jest on do chłodnicy, którą możemy zobaczyć zaglądając przez „grill”. Po przejściu przez chłodnicę skroplony gaz trafia do osuszacza a następnie do zaworu rozprężnego. Zgodnie z prawami fizyki rozprężaniu gazu towarzyszy spadek temperatury dzięki czemu parownik staje się zimy a przepływające przez niego powietrze, kierowane do wnętrza auta, dba o nasz komfort termiczny. Problemy związane z użyciem klimatyzacji Eksploatacja klimatyzacji wiąże się z kilkoma problemami. Większość z nich ma związek z naszym zdrowiem. Różnica temperatur Po pierwsze regulacja temperatury. Bardzo wiele osób twierdzi, że klimatyzacja w aucie powoduje u nich przeziębienie. Jest to bardzo prawdopodobne w sytuacji, w której ustawiona jest zbyt niska temperatura. Jeśli na zewnątrz mamy + 35 a we wnętrzu +18 to różnica wynosi 17 stopni. Jeśli kilka razy w ciągu dnia wsiądziemy i wysiądziemy z samochodu przeziębienie mamy na zawołanie. W tym momencie podniosą się głosy, że przy ustawieniu wyższej temperatury nie ma szans na schłodzenie auta. Szanse są. Wystarczy po uruchomieniu samochodu uchylić okna i pozwolić na sprawne opróżnienie wnętrza z rozgrzanego powietrza. Następnym krokiem jest ustawienie nawiewu na przednią szybę. W ten sposób zimne powietrze nie będzie kierowane bezpośrednio na nas. Oczywiście nie odczujemy natychmiast chłodnego powiewu ale jest duża szansa, że nie skończymy leżąc w łóżku z gorączką. Generalnie zaleca się aby różnica temperatur nie byłą większa niż 10 W rzeczywistości bywa to trudne to zrealizowania. Sposobem, który trochę poprawia komfort korzystania z klimatyzacji jest przemyślane parkowanie auta. Chwila zastanowienia pozwala ustawić auto tyłem do słońca co ograniczy nagrzewanie deski rozdzielczej i przednich foteli. Wydaje się, że to drobiazg ale znacząco przyczynia się do szybszego schłodzenia wnętrza. Zanieczyszczenie klimatyzacji w aucie Kolejnym problemem związanym z eksploatacją klimatyzacji jest jej zanieczyszczenie. Podstawą jest regularna wymiana filtra kabinowego. Poza tym raz na dwa-trzy lata warto poddać układ klimatyzacji przeglądowi w dobrym serwisie. Serwis powinien zawierać wymianę czynnika w układzie i czyszczenie układu wentylacji razem z parownikiem. W starszych autach, które nie miały przeprowadzanych regularnych przeglądów czasem dochodzi do sytuacji, w której do wyczyszczenia parownika konieczny jest jego demontaż. Jeśli układ nie będzie regularnie czyszczony mogą się w nim rozwijać grzyby co prowadzi do reakcji alergicznych, a nawet do grzybicznego zapalenia płuc. Najczęstsze awarie Najczęstsze awarie klimatyzacji wynikają z przegnicia i nieszczelności chłodnicy, która jest ustawiona jako pierwsza w komorze silnika. To ona przyjmuje najwięcej owadów, kamieni, soli i wszystkich innych zanieczyszczeń. Niestety najczęściej nie jest nawet lakierowana co powoduje jej przyśpieszone zużycie. W wyniku nieszczelności czynnik roboczy wycieka z układu i sprawność klimatyzacji spada aż do poziomu, przy którym sprężarka nie włącza się. Najczęstszym błędem w takiej sytuacji jest napełnienie układu i wiara w to, że to pomoże. Niestety pomaga to na bardzo krótko. Dlatego zawsze w przypadku awarii układu klimatyzacji należy zacząć od sprawdzenia szczelności układu. Klimatyzacja tak jak wiele innych wynalazków jest dla ludzi i używana z umiarem da nam dużo radości i podniesie komfort i bezpieczeństwo podróżowania. W samochodzie, z przodu, są głośniki dwudrożne 10cm, oznaczone 40W RMS, tyłu w półce są elipsy 9x6. Gdy moc radia (pewnie ok 7W radio) przekroczy 50%, głośniki charczą.Wykombinowaliśmy, żeby na głośnikach 10cm odciąć kondensatorem tak, żeby zostały tylko średnie i wysokie .
W typowej instalacji LPG zgromadzone w butli paliwo gazowe dociera do parownika jako ciecz i dopiero tam zmienia stan skupienia na gazowy. Ponieważ jednak rozprężający się gaz w naturalny sposób się schładza, niezbędne jest w tym procesie ciepło. Dlatego też parownik wpięty jest w układ chłodzenia silnika – wykonanie „dodatkowego obiegu” cieczy chłodzącej to pierwsza ingerencja w motor. Sam parownik montuje się w komorze silnika do odpowiednio wygiętych blaszek. Z parownika gaz, już w stanie lotnym, przelatuje przez filtr i trafia do gazowych wtryskiwaczy paliwa. Rurki z gazem, prowadzące od wtryskiwaczy gazowych do kolektora ssącego silnika, trzeba w tym kolektorze jakoś obsadzić. Owszem, na upartego da się to zrobić bez wyjmowania kolektora, ale zdecydowanie powinno się go wyjąć, choć wymaga to więcej pracy – chodzi o to, by opiłki plastiku, które tworzą się w trakcie wiercenia otworów w filtrze, nie wpadły do silnika. Inną kwestią jest dostęp do zamontowanego kolektora – często dość utrudniony. Pracą wtryskiwaczy gazu steruje komputer (sterownik), umieszczony w dowolnym bezpiecznym miejscu pod maską. Trzeba go jednak podłączyć do auta – musi on zbierać dane z różnych czujników (obrotów, sondy lambda, przepływomierza itp.) samochodu. To wbrew pozorom ten moment, kiedy można bardzo dużo zepsuć. Monter z doświadczeniem wie, których kabli nie wolno lutować lub przecinać. Jak wybrać dobrą instalację LPG? Każdy, kto uważa, że robi świetny interes, wyszukując najtańszą ofertę montażu instalacji, ryzykuje. Niska cena wynika, po pierwsze, z użycia najtańszych części (to, że instalacja nazywa się tak samo, nie oznacza, że jest złożona z identycznych komponentów), a po drugie – z niskiej marży. Warsztat, który za cały dzień pracy mechanika bierze 200 zł, nie może sobie pozwolić na darmowe usuwanie usterek, które wywołał. Już samo to, że jest tani, oznacza, że z jego usług nie korzystają klienci, którzy gotowi są płacić za wyższą jakość. W efekcie, gdy okaże się, że zepsuł się któryś z elementów instalacji benzynowej, z góry można będzie założyć, że koszt naprawy pokryjecie z własnej kieszeni, niezależnie od tego, czy usterka wynika ze zwykłego zużycia, czy też z błędu mechanika – on się do tego przecież nie przyzna! Ustal z warsztatem nie tylko, jaką chcesz mieć butlę, lecz także umiejscowienie wlewu gazu i położenie przycisku sterującego w kokpicie. W większości przypadków nie jest to ładna rzecz i nie musi rzucać się w oczy, a ponadto zawsze warto brać pod uwagę to, że zechcemy kiedyś wyjąć instalację z auta – nie ma sensu robienie dziury na środku deski. Wtrysk ciekłego gazu, czyli mniej dłubania Stosunkowo nieduża ingerencja wiąże się z montażem instalacji wtrysku gazu w fazie ciekłej. Nie trzeba wpinać się w układ chłodzenia – to podstawowa zaleta. Gaz pompowany jest z butli wprost do wtryskiwaczy obsadzonych w kolektorze ssącym silnika. Jeszcze inaczej wygląda montaż instalacji bezpośredniego wtrysku gazu (nie mylić ze zwykłą instalacją zakładaną w autach z bezpośrednim wtryskiem benzyny): w tym przypadku gaz będzie podawany fabrycznymi wtryskiwaczami benzyny – układ zasilania auta ma homologację umożliwiającą zasilanie silnika gazem.
No to wygląda że wszystko jest ok, ale sprawdź za dnia. Przykręć sobie te pokrętła "GAIN" we wzmacniaczu prawie na minimum jak będziesz odpalał, żeby nie chuknęło membranami z tych głośników. Po włączeniu ustaw radio na 3/4 głośności i wyreguluj (przekręć w kierunku max) GAIN ten z lewej jest dla CH1, CH2 głosniki

Stale rosnące koszty paliwa w naszym kraju sprawiają, że coraz więcej ludzi decyduje się na przerobienie posiadanego już samochodu na gaz. Gdy się na to zdecydujesz, jazda może stać się nawet o połowę tańsza. Każdy samochód można przerobić na gaz, ale warto pamiętać, że decydując się na ten krok, traci się czasem gwarancję producenta. Zanim się na to zdecydujesz, dowiedz się jak wygląda sytuacja w przypadku Twojego samochodu, często wystarczy wykonać montaż tej instalacji w autoryzowanym serwisie producenta, aby gwarancji nie stracić. Jeśli masz do wyboru zakup samochodu z już wykonaną instalacją lub samochodu bez niej i wykonanie jej we własnym zakresie – lepiej zrób to drugie. Będzie Ci łatwiej mieć pieczę nad jakością takiej instalacji. Starannie dobierz zakład, który ma wykonać tę usługę. Sprawdź czy mechanicy znają się na tym, co robią. Dobrze wykonana instalacja autogazu będzie służyć Ci bez awarii przez długie lata – nie warto na tym oszczędzać. Najsolidniejszym rozwiązaniem będzie instalacja sekwencyjna. Jest to najdroższa opcja, ale daje gwarancję współpracy układu z silnikiem naszego samochodu i będzie pozwalać na rozwinięcie pełnej jego mocy. Układ sekwencyjny składa się z elektrozaworów, butli, reduktora, listwy wtryskiwaczy, czujnika ciśnienia gazu i układu sterującego. Stosuje się go do najnowszych modeli silników benzynowych, które są zasilane wielopunktowym elektronicznym wtryskiem paliwa. Największą zaletą sekwencyjnych instalacji jest precyzja działania. Gaz pod ciśnieniem podawany jest prosto w kolektor dolotowy w pobliżu wtryskiwaczy benzyny. Tańszym wyjściem jest montaż mniej skomplikowanej instalacji. Sprawdza się ona świetnie w samochodach ze starszymi, nieco mniej zaawansowanymi silnikami. Silnik o jednopunktowym wtrysku paliwa potrzebuje zestawu złożonego z podstawowych elementów i układu sterującego, który będzie dawkował odpowiednią mieszankę paliwową. Nie warto rezygnować z tego układu – wydamy wtedy mniej pieniędzy na instalację gazową, ale za to możemy doprowadzić do uszkodzenia katalizatora spalin. Istnieje ryzyko nierównej pracy silnika, zasilanego niewłaściwą mieszanką. Samochody z gaźnikiem kwalifikują się do niedrogiej instalacji LPG z elektronicznym emulatorem wtrysku. Po zamontowaniu instalacji LPG trzeba koniecznie ją wyregulować. Najpierw na wolnych obrotach, a potem także w trakcie jazdy testowej. Brak kalibracji sterownika LPG podczas jazdy może spowodować późniejsze kłopoty w eksploatacji tej instalacji.

To opcja dla osób, które dysponują gniazdkami 220 V (w niektórych nowych samochodach są one montowane), przetwornicą albo lubią majsterkować podłączając urządzenia bezpośrednio do instalacji elektrycznej w pojeździe. Do udostępniania WiFi w aucie możemy skorzystać z przeznaczonych dla domu urządzeń. Podpinamy wtedy tradycyjny
Odpalanie z kabli to temat, który wraca każdej zimy, ale nie tylko, bo każdy dłuższy postój auta może rozładować jego akumulator. Częstym powodem rozładowania jest też pozostawienie włączonego oświetlenia kabiny na kilkanaście godzin, kiedy akumulator jest już w nienajlepszej kondycji. Zobaczcie, jak uruchomić silnik za pomocą kabli rozruchowych. Pytanie pierwsze - jak podłączyć kable do akumulatora i jaka jest kolejność? Otóż końcówkę czerwonego kabla należy podłączyć do "plusa" sprawnego akumulatora („dawcy”) i następnie do dodatniego bieguna akumulatora rozładowanego („biorcy”). Następnie czarny kabel należy podłączyć do "minusa" w samochodzie dawcy, a drugi jego koniec do metalowej, nielakierowanej części w komorze silnika biorcy - może to być blok silnika czy inna metalowa część. W ostateczności można podłączyć klemę kabla bezpośrednio do bieguna akumulatora biorcy, jednak trzeba pamiętać, że wiąże się to z ryzykiem eksplozji ulatniającego się w wyniku chemicznej reakcji w akumulatorze wodoru. Jeżeli akumulator biorcy jest całkowicie rozładowany i w złej kondycji, warto zrezygnować z bezpośredniego podłączenia, a do tego zapewnić wietrzenie pomieszczenia (najlepiej „odpalać” na zewnątrz), żeby zmniejszyć stężenie gazu. Co dalej? Po właściwym podłączeniu kabli należy uruchomić silnik dawcy, choć niektóre szkoły radzą to zrobić jeszcze przed podłączeniem biorcy, dla uniknięcia rozładowania sprawnego akumulatora. Trzeba następnie odczekać kilkadziesiąt sekund, po to, by słaby akumulator miał czas na podładowanie. Następnie należy wykonać próbę zakręcenia rozrusznikiem biorcy i obserwować reakcję. Jeśli rozrusznik kręci się z dużym oporem, trzeba dać więcej czasu na podładowanie akumulatora biorcy i ponowić próbę. Jeśli natomiast w aucie biorcy nie będzie żadnej reakcji, trzeba odczekać nawet kilka minut. Dalsze niepowodzenie może świadczyć o uszkodzeniu akumulatora lub obwodów elektrycznych. Pomoże już raczej tylko warsztat, ewentualnie wcześniej zakup nowego akumulatora. Kiedy jednak biorca zostanie szczęśliwie uruchomiony, należy odłączyć przewody, robiąc to w odwrotnej kolejności, niż były podłączane. Zatem najpierw minus biorcy, potem minus dawcy, dalej plus biorcy i plus dawcy. Co dalej? Pod żadnym pozorem nie wyłączać silnika u biorcy, ponieważ alternator potrzebuje dłuższej chwili, żeby naładować rozładowany akumulator. Najlepiej ruszyć w drogę, dając alternatorowi czas na wykonanie zadania - przynajmniej kilkanaście minut ciągłej jazdy. Trzeba przy tym unikać nadmiernego obciążania instalacji. Poza obowiązkowymi światłami, należy zrezygnować z radia, a już na pewno ogrzewania tylnej szyby, lusterek czy foteli, pobierających dużo prądu. . 267 7 388 5 432 332 235 78

jak podłączyć gaz w samochodzie